O projekcie

Co może maleńki Świetlik w walce z wszechobecną Ciemnością? Nic, powie ktoś. Bo świetlik jest mały, a Mrok wszechobecny. Ja mówię – wszystko! Bo tam, gdzie jest światełko, nawet najmniejsze... tam nie ma już Ciemności! Ileż to razy w baśniach na całym świecie ktoś mylił świetliki z gwiazdami? Mnóstwo całe. Aż mnie zastanawiało, jak to możliwe, że samym świetlikom nigdy się to nie myli. Że żaden nigdy nie zawołał w koronę liści: „Ej, Bob, co ty tam robisz, tak wysoko między gałęziami?”, by zaraz zorientować się, że krzyczy jednak do gwiazdy oddalonej o miliony kilometrów. Sytuacja troszkę niezręczna... ale przecież taka zabawna, co nie? I tak się zaczęło, bo zwykle tyle wystarczy: troszkę zabawnych scen z małymi robaczkami i wielkie, pełne nadziei przesłanie. Zacząłem pisać... A potem przypomniałem sobie o moim ulubionym serialu, nazywającym się właśnie „Firefly”, który również mówił o nadziei, o przyjaźni, odwadze i sile marzeń. Nie mogłem się powstrzymać i wplotłem do tej opowiastki nawiązania i mądrości z historii Jossa Whedona. Mam wrażenie, że dzięki temu mój Świetlik świeci mocniej. A już, gdy do projektu dołączyła znakomita ilustratorka Magda Babińska, tworząc cudowne, ciepłe, ale nie przesłodzone ilustracje, projekt pojaśniał tak, że trzeba było mrużyć oczy.
 
Poprosiłem o ocenę książeczki moich przyjaciół z Browncoats of Poland, a gdy się spodobała, razem postanowiliśmy, że użyjemy tej historii, by zrobić coś dobrego. Wydaliśmy ją wspólnie – każdy dodał do opowieści czy jej promowania coś od siebie, troszkę własnego talentu – a potem ebooki wrzuciliśmy tutaj, byście czytali i dzielili się nimi (a jeśli się spodoba, dotowali fundację, którą postanowiliśmy wesprzeć), a książeczkę w wersji papierowej sprzedajemy na konwentach, by zarobione pieniądze przekazać na fundację, która dba o rozwój czytelniczy dzieciaków. Chcemy stwarzać maluchom okazję do poznawania nowych światów ukrytych w rzędach maleńkich literek. Bo co może jedna literka wobec pustki? Nic, powie ktoś. Wszystko, powiem ja. Bo tam gdzie jest literka, tam nie ma już pustki. 
 
I umówmy się. Z literkami jak z Browncoatami czy świetlikami. Bardzo rzadko występują w pojedynkę...
 
***
 
Książeczka w formatach ebookowych jest do pobrania na naszej stronie za darmo. Ukazała się jednak także wersja tradycyjna, dwujęzyczna (po polsku i angielsku), w twardej oprawie i na kredowym papierze. Jest cały czas dostępna w sprzedaży online oraz na rozmaitych konwentach, na których będziemy się pojawiać. Więcej informacji o wydaniu papierowym oraz darmowy fragment znajdziecie poniżej.
 
Co może mały robaczek w starciu z prawdziwą ciemnością? Niewiele, chyba że ma sprawdzonych przyjaciół i odwagę, by zaryzykować wszystko. Odnóża, skrzydełka i pancerzyki idą w ruch, bo nadchodzi czas bohaterskich świetlików!
 
Autor: Jakub Ćwiek
Ilustracje: Magdalena Babińska
 
Przekład: Piotr Strzelecki
Redakcja: Tomasz Hoga
Redakcja tłumaczenia: Anna Piotrowska
Korekta: Anna Tess Gołębiowska
Ilustracja okładkowa: Magdalena Babińska
Projekt okładki, skład i łamanie: Rafał Szyma
 
ISBN 978-83-63667-87-0
Wydanie: I
Data wydania: 20.12.2013
Język: polski, angielski
Oprawa: twarda 
Liczba stron: 128
Wydawca: Dobre Historie, Browncoats of Poland
 
Koordynator projektu ze strony Dobrych Historii:
Jakub Wiśniewski
Koordynator projektu ze strony Browncoats of Poland: Anna Tess Gołębiowska
 
Patronat medialny:
Nowa Fantastyka, Coś na Progu, Hatak.pl, tess-shirt.pl